Nietrzymanie moczu – pomoc w prawidłowym trzymaniu moczu. Problem kobiet w każdym wieku.

natratoneProblem nietrzymania moczu dotyczy bardzo wielu kobiet, choć większość z nich wolałaby o nim głośno nie mówić. Jest to temat dość krępujący i często tylko dlatego panie zwlekają z pójściem do lekarza i poddaniem się leczenia.

Kobiece ciało w ciągu całego życia doświadcza wielu przemian, niektórych gwałtownych, czasem wręcz brutalnych – porody, operacje, menopauza itd. Wszystkie te elementy powodują nadmierne rozciągnięcie się ścian pochwy i mięśni, które odpowiadają za trzymanie moczu. Efektem utraty elastyczności tych partii mięśniowych są krępujące sytuacje podczas m.in. kaszlu, kichania, śmiechu, czy wysiłku fizycznego, których nie da się wtedy kontrolować. Jest to tzw. wysiłkowe nietrzymanie moczu (SUI) i cierpi na nie wiele kobiet.

Po urodzeniu dziecka mięśnie miednicy się rozluźniają, co może powodować  kłopoty z trzymaniem moczu w różnych sytuacjach. Często problem pogłębia się wraz z wiekiem, bo wraz z nim zmienia się nieco budowa i nawilżenie narządów płciowych kobiety. Dolegliwości te bardzo źle wpływają na psychikę i samoocenę pań, ponieważ dostarczają wielu nieprzyjemnych i krępujących sytuacji podczas codziennych czynności. Ponadto mają również negatywny wpływ na życie seksualne.

Profilaktyka

Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia takich dolegliwości w przyszłości, ogromnie ważna jest profilaktyka i odziaływanie na mięśnie już od wczesnych lat. Chodzi tu przede wszystkim o wzmacnianie mięśni Kegla, które są bezpośrednio odpowiedzialne za wstrzymywanie moczu. Ćwiczyć można je wszędzie i to w każdej chwili. Chodzi przede wszystkim o zaciskanie ich na pare sekund i luzowanie. Dobrze by było, aby w momencie, gdy pójdziemy do łazienki zrobić siusiu, powstrzymywać się przed tą czynnością przez pare chwil, siedząc na toalecie. Można je również zaciskać czytając książkę, stojąc w kolejce do kasy, czy oglądając film. Można także zamówić sobie specjalne kulki i przyrządy do ćwiczeń mięśni Kegla. Są powszechnie dostępne i wkłada się je podobnie jak tampon. Działają na mięśnie poprzez swoją wielkość i ciężar. Im mniejsze i cięższe kulki tym większy wysiłek musimy włożyć w to, by je utrzymać. Powodują one również odpowiednie nawilżenie pochwy. Pare minut poświęcane na systematyczne ćwiczenia może naprawdę działać cuda. Nie dość, że zmniejszają ryzyko wystąpienia  SUI, to znacznie poprawiają życie erotyczne.

Gdy problem już się pojawi

Profilaktyka jest bardzo ważna, ale czy można coś zrobić, jeśli problem  nietrzymania moczu jednak się pojawi? Można i metod jest kilka. Za najskuteczniejszą z nich, uważa się dzisiaj metodę laserową, która dodatkowo jest dużo mniej inwazyjna niż wszelkie operacyjne sposoby leczenia SUI.  Laser oddziałuje na tkankę, która w efekcie kurczy się i poprawia funkcjonowanie pęcherza moczowego. Dodatkowo dochodzi do procesu neokolagenezy, dzięki czemu tkanka staje bardziej elastyczna i jędrna. Inną laserową metodą jest korekta zwężenia pochwy i cewki moczowej, która zmniejsza problemy z nietrzymaniem moczu, a także poprawia komfort współżycia seksualnego. Pochwa staje się wtedy ciaśniejsza, bardziej nawilżona i przywrócone zostaje jej naturalne pH.

Do nieinwazyjnych metod należy stosowanie tzw. pessarów. Są to specjalne silikonowe krążki lub kostki wielorazowego użytku, które wkłada się głęboko do pochwy jak tampon, a których zadaniem jest zmniejszenie ucisku na pęcherz moczowy. Wyjmuje się je codziennie lub raz na 1-3 miesiące w zależności od rodzaju pessara. Odpowiedni rodzaj i rozmiar dobiera lekarz ginekolog, który także uczy kobietę jak wyjmować i zakładać pessar.

Nietrzymanie moczu to bardzo nieprzyjemna dolegliwość, która skutecznie potrafi obniżyć nasze samopoczucie i jakość życia. Powinno się ją leczyć, ponieważ problem będzie się pogłębiał wraz z wiekiem. W takich sytuacjach warto rozważyć leczenie za pomocą mało inwazyjnej metody laserowej. Nie zapominajmy również o profilaktyce, gdyż dzięki niej jest duża szansa, że dolegliwość ta nas nigdy nie dotknie.

Dodaj komentarz

Share This